01-05-2026, 12:12 PM
Patrząc na wasze dyskusje o aranżacjach dla małych przestrzeni, nasuwa mi się refleksja o naturze ograniczeń. Czy rzeczywiście musimy utożsamiać piękno ze zdolnością maksymalnego zagospodarowania miejsca? Może warto czasem poszerzyć nasze horyzonty myślowe i spojrzeć na koncepcję przestrzeni w inny sposób? Czy nie warto byłoby uwolnić się od konwencji i poszukać nowych dróg interpretacji tej tematyki?
